CLMF 2012 - 'Enjoy It While It Lasts'

03:33

No cześć. Już jestem.
...

WTF za przywitanie?
Hejosssss ludziska! :D
Na wstępie witam nowych CTRL'ujących. Wasza liczba wzrasta, licznik wejść pnie się w górę! Jest to znak, że nie piszę tekstów dla siebie, a WY nie oglądacie/nie słuchacie tego co serwuje Wam polski, mediowy bullshit. Poza tym, nie ma to jak znaleźć garstkę ludzi spaczowanych w tych samych, bądź podobnych - klimatach muzycznych! Witam Was gorrrąco.

(podnieta stop.)


Powróciłem z krótkiego urlopu. Władysławowo, Hel i okolice zauroczyły mnie, i na pewno jeszcze tam wrócę. Polecam wszystkim, zwłaszcza jak pogoda dopisuje. Ojoj miałem sporo słoneczka :)

Czaicie, tylko 4 dni mnie nie było, a tutaj tyle newsów. Nie wiem od czego zacząć i chyba podzielę to wszystko na kilka wpisów. Niektóre info na pewno już do Was dotarło, ale pozwólcie, że ujmę to w swoim stylu. 


Dziś wzmianka o Coke Live Music Festival 2012!


... i tak sobie leżę na plaży, opalam dupsko, spijam zimnego desperadosa (by nie odwodnić się i nie dostać halunów), wokół pełno wczasowiczów prażących się w słońcu niczym popcorn... myślę sobie: a co tam, raz odpalę fejsa, zobaczę co tam słychać w muzie. Informacja na szczycie tablicy sprawiła, że o mało co nie przepłynąłem całego Bałtyku. Zespół, który tak promowany był przeze mnie od początku istnienia bloga  CLICK, pojawi się na tegorocznej odsłonie CLMF w Krakowie. Mowa oczywiście o SPECTOR! Morda cieszyła mi się niezmiernie. Byłem też gdzieś tam dumny z siebie, że jednak nie tylko ja zauważyłem, że Brytyjczycy mają potencjał. Być może, nawet jako pierwszy pisałem o tej grupie w polskim internecie. Nie chcę jednak spekulować :D Zresztą nieważne. Ludzie! Jak macie możliwość pojawić się na tym festiwalu, to nie zastanawiajcie się ani przez chwilę. Wiadomo, cały lineup nie powoduje mokroty w gaciach, ale w każdym dniu powinniście coś dla siebie znaleźć. Mało tego, ale lepsze to, niż nic. Wracając jednak... Spector koncertowo rozwalają system, wokalista miażdży ludzi humorem i jest moc!

Krótki występ SPECTOR!


Przypominam, że debiutancki album grupy pojawi się na rynku już 13 sierpnia i przyniesie 12 kawałków. Recka tego krążka oczywiście pojawi się tutaj :) Nie olejcie tego show na CLMF!
Enjoy It While It Lasts :)

Poza tym, cały lineup ma się następująco.


Ze znanych mi tutaj wykonawców, wybrałbym się na:
Mystery Jets - chociaż to już nie są Ci sami goście co z kawałka, np. 'Boy Who Ran Away'. To znaczy, bardziej przemawiały do mnie ich starsze płyty, na nowszych jest niby wszystko ładnie cacy, ale brakuje mi lekkiego powera jak ze wspomnianego kawałka.
The Roots - z ciekawości, inny klimat, dostosowałbym się :) 
The Killers - moim zdaniem headliner CLMF! Modlę się, by Panowie nie skopali najnowszej płyty. Korzystając z okazji, poniżej świeżutki klip do kawałka 'Runaways'! Jak dla mnie - video miażdży doskonałością wykonania. Świetnie wyszło.


Drugi dzień?
Spector - wiadomo :) Ciekawie zapowiada się również Crystal Fighters. Do reszty jestem nastawiony obojętnie. Snoopi zapewne wyskoczy w duecie z Izą Lach, którą prosto z Open'era wystąpi ponownie na kolejnym polskim festiwalu. Pewnie niektórzy z Was zadadzą sobie pytanie, dlaczego nie wymieniłem Placebo? Szczerze? Nigdy nie jarałem się ich twórczością. Próby przekonania się do ich stylu kończyły się wielkim pass'em. Hmm.. no i ciekawe jaki wykonawca kryje się pod magicznym TBA? :)

Oczywiście pochwalę się, iż prawdopodobnie nie będę mógł przyjechać do Krakowa... grafik sierpniowy lipny, wolnego raczej nie dostanę. Jednym brzydkim słowem końca - chujowo!

Na dzisiaj to tyle.
Dzieeeń Dobryyyyy! :D


CTRL'ujcie również fejsa! Dajcie lajka, niech w końcu magiczna dyszka wskoczy!
I oby do przodu!



BTW. Jak Wasze wrażenia po IMPACTfest? Impreza udana?


pattt



CTRL'uj inne wpisy

1 komentarze

  1. moją recenzyjkę co do impactu, możesz obczaić w ostatniej notce na mym blogasku. dość przepastna :D
    a na coke się wybieram i zapewne też coś na ten temat "skrobnę" :) najbardziej czekam na killersów! TAK! i boję się nowych piosenek trochę :>

    OdpowiedzUsuń

Nie hejtuj, komentuj z głową!