The Killers - Runaways

02:34

Zobaczcie, która godzina na zegarze...
Dziś (wczoraj) miał być potężny tekst z Open'era 2012 ale niestety, nie miałem chwili by przysiąść i ogarnąć temat. Kilka więcej spraw na głowie się pojawiło i proszę. Wielkie sorry! Jutro, a właściwie dzisiaj pocisnę tak, że będziecie mieli lekturę dłuższą niż "Potop" :D Oczywiście tekst z obrazkami (czyt. zdjęciami), bo lepiej się czyta i w ogóle nie lubiłem nigdy męczyć wzroku nad lekturami bez obrazków.

Ku pokrzepieniu serduszek nowy song The Killers! RUNAWAYS!
Przypominam, że nowy album zespołu ma ukazać się tej jesieni.

Kilka słów z mojej strony o 'Runaways'.
Utwór zaczyna się tak, jakby miał być kontynuacją słabego dla mnie 'Day & Age'. Na szczęście rozkręca się i utrzymuje szybkie tempo do końca. Mniej przeciągnięć, więcej gitar i perkusji. Kolejnych serenad po prostu bym nie przeżył :) Tutaj mamy miłe zaskoczenie.  Jeżeli na nowym albumie znajdzie się więcej takich kawałków to wróżę dobry powrót na właściwy tor muzyczny, do którego przyzwyczaili Nas Killersi, zauroczyli od chwili 'Hot Fuss'.

Na każdym kroku ludzie wołają o powrót (choć troszkę) do korzeni, zarówno w przypadku The Killers jak i Bloc Party :) Coś w tym jest, bo albumy debiuty tych dwóch kapel, zmiażdżyły system
tak, że do dziś każdy fan z największą przyjemnością wraca do tamtych dźwięków.


BTW. Wczoraj pisałem o Bloc Party i singlu 'Octopus' a dzisiaj zespół wstawił oficjalne video :D
Szybki jestem wiem ;) Oczywiście tamten wpis zaraz edytuję. Zachęcam do obczajki zajebistego klipu i oczywiście złapania zajawki nowym materiałem!

Teraz zostawiam Was z nową nutą od The Killers!
Jak Wasze wrażenia?

Pozdrawiam i zapraszam do ctrl'owania i cieszę się ogromnie z nowych czytelników. Witam na mojej łódce! :)







CTRL'uj inne wpisy

0 komentarze

Nie hejtuj, komentuj z głową!