Bloc Party w kolejnej rozłące

16:00

Mam nadzieję, że jeden z moich ulubionych zespołów nie posypie się za szybko.


W lipcu kończy się trasa koncertowa Bloc Party promująca album 'Four'. Zaraz po tym zespół udaje się na przerwę. Jak długą? Tego nikt nie wie. Gitarzysta Russell Lissack powiedział: "6 miesięcy, może rok, może dwa lata, ciężko powiedzieć. Kiedy wybieramy się na wolne, każdy z nas zaczyna robić coś swojego. To będzie wyznacznikiem jak długo potrwa ta przerwa"
Rozgadany ostatnio Russell zakreślił jak wygląda praca w zespole:
"Jest to roller-coaster ekstremalnych wzlotów i upadków. Zagramy świetny koncert i jesteśmy gdzieś na szczycie, by następnego dnia przez drobnostki nienawidzić siebie nawzajem". Jak w każdym związku ;)

Na szczęście przed urlopem, Bloc Party uraczą nas EP-ką, za która czekam z niecierpliwością!
Póki co szczegółów brak, ok może poza jednym małym. Russell po raz pierwszy dla nas zaśpiewa! :D

Życzę Bloc Party jak najlepiej i oczywicie kolejnego albumu!
Poniższy kawałek musi brzmieć genialnie w wersji studyjnej.
Epka, epka, epka pojawi się tego lata, już za chwil kilka :))


Jeżeli polubicie - lajknijcie!


Nie zapomnijcie CTRL'ować!
Łączmy pasje, dzielmy się wspólną zajawką! :)
~pattt

CTRL'uj inne wpisy

0 komentarze

Nie hejtuj, komentuj z głową!